Dawstwo mleka kobiecego i działalność banków mleka kobiecego to niezwykle ważny element wsparcia dla najmniejszych pacjentów — szczególnie wcześniaków i noworodków wymagających specjalistycznej opieki. Mleko kobiece, jako substancja pochodzenia ludzkiego, ma unikalne właściwości odżywcze i terapeutyczne, które wspierają rozwój i zdrowie dzieci już od pierwszych dni życia. Za każdą kroplą tego mleka stoi jednak konkretna historia — decyzja, doświadczenie i gotowość do dzielenia się z innymi.
W naszym konkursie „Opowiedz swoją historię”, zorganizowanym przez Fundację Bank Mleka Kobiecego oraz Nutropharma — która była również fundatorem nagród — zaprosiłyśmy mamy do podzielenia się swoimi przeżyciami związanymi z karmieniem piersią, dawstwem mleka kobiecego oraz korzystaniem z banku mleka kobiecego. Otrzymałyśmy wiele poruszających odpowiedzi.
Poniżej prezentujemy trzy wyjątkowe historie laureatek — każda z nich pokazuje inną drogę, ale wszystkie łączy jedno: gotowość do dzielenia się tym, co najcenniejsze.

“Oddanie mleka było dla mnie swego rodzaju zakończeniem bardzo ciężkich początków macierzyństwa oraz udowodnieniem samej sobie, że każdy dzień KPI jest tego warty a moje poświęcenie ma sens. Moja córka urodziła się zdrowa i po 3 dniach po porodzie wypisano Nas do domu. Niestety w 5 dobie musiałyśmy trafić do szpitala, bo okazało się, że córka ma żółtaczkę. Na sali, gdzie przebywałyśmy, był również 4 miesięczny chłopiec, który oprócz tego, że urodził się w 24 tygodniu ciąży to był bardzo chory. Został odebrany matce, która urodziła go będąc pod wpływem. Całą ciążę nadużywała alkoholu, więc możecie się domyśleć jaki był stan chłopca. Opiekowała się nim kobieta, która wraz z mężem starała się o zostanie jego rodziną zastępczą. Sami nie mogli mieć dzieci. Gdybyście widzieli jak oni pięknie się do niego zwracali, jak go tulili, jak bardzo się o niego martwili. Gdy tak na nich patrzyłam to czułam ogromny podziw. Nawet im to powiedziałam. Poświęcali właśnie swoje życie dla dziecka, którego nie było ich biologicznym dzieckiem, które nie wiadomo jak długo będzie żyło. Historia tego dziecka oraz jego opiekunów była kluczowa przy podejmowaniu decyzji o podarowaniu swojego mleka. Jeśli dzięki niemu takie dzieci jak ten chłopiec mają szansę żyć i rozwijać się to jest to dla mnie wystarczający dowód, że moje poświęcenie ma sens. Jestem dumna z tego, że zdecydowałam się na to i teraz już wiem, że robię coś wspaniałego.”
Paulina Chojnacka
“Oddaje mleko już drugi raz. Moja historia jest prosta, w czasie gdy tyle kobiet walczy o laktację mi poszło bardzo łatwo. Przy każdym porodzie (a było ich 3) w trzeciej dobie nawał i mleka pod dostatkiem. Problematyczne były zastoje, przepełnione piersi, ale nigdy nie musiałam się martwić o to czy moje dziecko będzie najedzone. Podziwiam wszystkie mamy, które z taką determinacją walczą o każdą krople, nie wiem czy mi by starczyło siły gdybym miała problemy. Oddaję mleko bo wiem, że to mój dar. Moje ciało jest świetnie przystosowane do produkcji mleka, a świadomość, że może to wspomóc inne mamy i ich dzieci w trudnym czasie daje mi ogromna satysfakcję i poczucie spełnienia. Obecnie moje starsze dzieci obserwują jak odciągam mleko i przekazuje do szpitala. Mam nadzieję, że to doświadczenie zaszczepi w nich chęć pomagania innym i w przyszłości też będą się dzielić swoim dobrem na różne sposoby ❤️.”
Maria Wojtacka


“Urodziłam się w czasach które chyba nie były najlepsze dla mam chcących karmić piersią. Od najmłodszych lat wiedziałam, że byłam karmiona mlekiem modyfikowanym i słyszałam w głosie mojej mamy towarzyszący jej żal, że “nie mogłam Cię karmić”. Urodziłam się przez cesarskie cięcie, chora i musiałam spędzić w szpitalu jako noworodek i niemowlę długie tygodnie – z moją mamą, stojącą przez długie godziny pod oknami oddziału zakaźnego ówczesnej Akademii Medycznej. Brak możliwości pobytu z własnym chorym dzieckiem i dania mu tego co tak bardzo wspiera w chorobie – własnego mleka zostaje w człowieku na całe życie, co widzę po mojej Mamie. Kiedy sama urodziłam córkę i okazało się, że mleka mam tyle że spokojnie mogłabym wykarmić jeszcze kilka noworodków, to właśnie moja Mama powiedziała mi o Banku Mleka, o którym usłyszała w radiu. Ogromnie się ucieszyłam – z racji mojej drobnej budowy ciała nigdy nie mogłam oddawać krwi, więc chociaż mój nadmiar mleka na coś się przyda. Moja starsza córka wie, że mleko jest niezwykle cenne i cieszy się że jej siostrzyczka ma go tyle, że możemy się nim podzielić. Z każdą buteleczką odkładaną do zamrażarki cieszę się, że najmniejsze dzieciaczki, które mają cięższy start mogą dostać najlepszy możliwy pokarm. Ogromnie cieszy się też i jest dumna moja Mama, że jej córka, której sama nie mogła karmić może podzielić się teraz mlekiem z tyloma potrzebującymi dziećmi.”
Barbara Koenner
Dawstwo mleka kobiecego – pomoc dla najmłodszych
Dawstwo mleka kobiecego i funkcjonowanie banków mleka kobiecego odgrywają kluczową rolę w systemie opieki nad noworodkami, szczególnie tymi urodzonymi przedwcześnie lub wymagającymi specjalistycznego leczenia. Mleko kobiece nie tylko odżywia, ale również wspiera odporność i rozwój dziecka, dlatego w wielu przypadkach jest traktowane jako element terapii.
Historie Pani Anny, Pani Marii i Pani Barbary pokazują, że za ideą dawstwa mleka kobiecego stoją prawdziwe emocje, doświadczenia i decyzje, które mają wpływ na życie innych dzieci i ich rodzin. To właśnie dzięki takim postawom banki mleka kobiecego mogą funkcjonować i wspierać najbardziej potrzebujących.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak zostać dawczynią mleka kobiecego lub jak działa bank mleka kobiecego, odwiedź naszą stronę i poznaj szczegóły. Być może Twoja historia również stanie się częścią tej wyjątkowej formy wsparcia.
Zapraszamy do obserwowania nas w mediach społecznościowych:
Organizatorzy:


